Shroud przestaje streamować na jakiś czas po operacji łokcia

Popularny streamer Michael "Shroud" Grzesiek przeszedł drugą operację lewego łokcia, którego uszkodził w wypadku na skuterze 11 marca, ujawnił Shroud za pośrednictwem Twittera.

Chociaż Shroud streamuje głównie tylko kamerką internetową od czasu wypadku, powiedział, że po tym najnowszym zabiegu nie będzie streamować przez jakiś czas. Dodał, że jego ręka "boli jak diabli".

Głównym celem tej ostatniej operacji, jak powiedział Shroud w czasie powrotu 14 marca, było włożenie płytki do łokcia. Dodatkowo Shroud będzie miał prawdopodobnie gips w ciągu kilku następnych miesięcy, podczas gdy on nadal będzie odzyskiwał siły.

11 marca Shroud wziął udział w wypadku na skuterze, gdy nagle przycisnął hamulec, jadąc ponad 60 km/h, powodując, że przeleciał nad kierownicą upadając na lewą stronę ciała. Podczas gdy większość ciała nie ucierpiała, łokieć Shrouda nie miał tyle szczęścia.

Shroud miał swoją pierwszą operację wkrótce po tym, jak miał miejsce wypadek, a celem było głównie oczyszczenie łokcie i zapobiegnęcie infekcji. Na szczęście fakt, że przeszedł operację, z pewnością oznacza, że lekarze nie stwierdzili zakażenia od czasu pierwszej operacji.

Przed kontuzją kanał Shrouda był jednym z najbardziej subskrybowanych i oglądanych na Twitchu. I choć nie będzie to zabawny czas dla Shrouda i jego fanów, z pewnością wróci na szczyt Twitcha, gdy znowu zacznie streamować.